Wrażenia i analizy, czasem luźne, czasem zwarte
Blog > Komentarze do wpisu

Tej nocy znów nie

Koci_blog

Wiedziałem, że nabożeństwa od lat są on-line. Niemniej jednak zestawienie tego słowa i pewnej drzewności kościoła r nazwą You Tube wywołał we mnie pewną lekką wesołość. A kościół pełen ludzi, prawie nie było gdzie usiąść. Podobnież, gdy było po wiecze… nabożeństwie, nie było jak do domu wrócić. Wszyscy, którzy w kościele, byli tam autem. Wyjazd z bocznej drogi trwał chyba 15 minut. Opowieści, jak to po kolacji wigilijnej wszyscy szli na pasterkę lub jutrznię, a po powrocie per pedes, zmęczeni, wcinali karpie, to lamus zupełnie pokryty kurzem. Potem zostałem zapytany:

- Ładne było kazanie, nie?

- No może.

- Szczególnie jak o tych prezentach i autach mówił.

- Tego nie kojarzę. Musiałem się wyłączyć.

- No wiesz co? Jak mogłeś?

- Miałem was tylko zawieźć.

- No to nas zawiodłeś.

 

czwartek, 27 grudnia 2018, elef7

Polecane wpisy

  • Prędkość świata II

      Pędziłem, to byłoby zbyt dużo powiedziane. Nigdy na biegówkach nie pędziłem. Zawsze było to dla mnie, z czego nie raz się śmiałem, narciarstwo śladowe i

  • Znośny poślizg Mikołaja

    Zdjęcie: screen teledysku "Stówa" Pablopavo i Praczas (gościnnie Spięty), YT kanał karrotkommando Kiedyś bardzo nam się, w pewnym dosyć wąskim gronie, podobał

  • Jak nie widzi, to słyszy

    Od dawna znamy naszego psa z wielu zachowań, jeśli nawet typowych, to ciekawych wizualnie. Jednym z takich upodobań jest wciskanie się w najciemniejszy kąt. Jak

zBLOGowani.pl